OBIADY.POLKOWICE.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 8:47 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 1998-10-30 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-10-30 00:00:00
At 06:49 98-10-30 GMT, you wrote:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst ->Stanislaw Witold Czarnecki napisal(a) w wiadomosci:
>...
>>In article ,
>>Ryszard Korbutowicz wrote:
>>>Laser niebieski juz "wynaleziono", sprzedaje go Nichia Co.
>>>z panem Nakamura na czele, jako szefem laboratorium.
>>>A na produkcje lasera niebieskiego, to potrzeba naprawde
>>>duzo pieniedzy. A co my tu bedziemy fantazjowac na temat
>>>niebieskiego, jak innych sie tez nie potrafi u nas zrobic?
>>No wlasnie, tez mialem o tym pisac. W lipcu widzialem takie fajne
>niebieskie
>>laserki na wlasne oczy.
>Teoretycznie zrobic niebieski laser jest latwo - wystarczy wziac
>monokrysztalek azotku galu i zrobic z niego diode. Tylko, ze azot jest
>gazem i jak taki monokrysztal sie podgrzeje (a prawie wszyatkie
>operacje technologiczne w polprzewodnikach odbywaja sie w podwyzszonej
>temperaturze) to ucieka w atmosfere...
>>Stan
>--
>| / |- +-- Kacper Pleszkun ---------------- kac...@friko6.onet.pl --+

To nie jest taki wielki problem - azotek jest bardzo odporny.
Wystarczy wziac monokrysztalek - tak wystarczy, tylko trzeba
go miec. Unipress PAN robi, ale na razie male i o nie za bardzo
wysokiej jakosci.
Problem jest z obrobka chemiczna - to bydle, jesli jest dobrej
jakosci mozna gotowac w wodzie krolewskiej i nic. Bardzo
czesto trawi sie to jonowo.
        Rysiek
------------------------------------------------------------
      Ryszard Korbutowicz          
  mailto:rkor...@ite.ite.pwr.wroc.pl
 "Im slabsze panstwo, tym wiecej ustaw i zarzadzen"
------------------------------------------------------------






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-10-30 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-10-30 00:00:00
On Thu, 29 Oct 1998, Marek Szyjewski wrote:
> >At 20:17 98-10-22 GMT, you wrote:
> >>rkor...@ite.ite.pwr.wroc.pl (Ryszard Korbutowicz) wrote:
> Najtrwalszym osiagnieciem Stalina bylo cofniecie Rosji z feudalizmu do
> niewolnictwa. Prawo rozporzadzania soba mieszkancom wsi w ZSRR
> przywrocil dopiero Gorbaczow. Czy uwazasz, ze niewolnictwo jest
> lewicowe?

naturalnie. W koncu to lewica pragnie "kierowac" obywatelem, pomagac mu
zanlezc wlasciwe rozwiazanie, "zabezpieczac" go ze wszystkich stron - nic
to innego, jak ograniczenie wolnosci!
> I teraz jestesmy w symetrycznej sytuacji: ci, co tak mowia, nazywaja
> siebie prawicowcami. Wielu nazywajacych sie prawicowcami akcentuje
> swoje zwiazki z autorami hasla o rownych zoladkach.
> AWS okresla siebie jako prawice. Moglbym powtorzyc Twoje stwierdzenie:
> dla Ciebie Krzaklewski nie jest nawet prawicowcem. Wszystko, co robia
> politycy, okrweslajacy siebie samych jako prawica, to nie prawicowsc,
> a wypaczenia. No i prawdziwych prawicowych panstw - poza moze okresem
> pionierskim w Ameryce - nigdy i nigdzie nie bylo.

Niech sie oni nazywaja nawet krasnoludkami. Od czasow (przepraszam za
brzydkie wyrazenie) rewolucji antyfrancuskiej wiemy, kto siadl w
Konstytuancie po lewej stronie (jakobini, zyrondysci i inni radykalowie,
zwolennicy "sprawiedliwosci spolecznej"),
a kto po prawej (felianci, czyli klasa srednia - przedsiebiorcy
popierajacy maksymalny liberalizm gospodarczy). Sprawa jest prosta,
wystarczy przylozyc ta miarke (moze troche rozbudowana) do konkretnych
"prawicowcow" i ... wychodzi szydlo z worka ;-).
> To moze ta zinstytucjonalizowana kradziez jest cecha panstwa? Panstwa
> w ogole, panstwa jako takiego?

no w zasadzie to tak :))). Dlatego ludzie dla obrony przed panstwem
wykoncypowali sobie konstytucje.
> A, to nie takie proste... Wielu filozofow, wielu politykow lewicowych
> glowi sie nad tym, jak socjalizm powinien wygladac, zeby spelnic swoja
> definicyjna ceche - usuniecie wyzysku, wynikajacego z prywatnej
> wlasnosci srodkow produkcji spolecznej.
> Proponowane dawniej "proste" rozwiazania - np. pelna nacjonalizacja -
> okazuja sie nierealne, bo istnieje bariera wielkosci podmiotow
> gospodarczych, po przekroczeniu ktorej nie da sie nimi sterowac.
> W tym stanie rzeczy staje sie popularny poglad, ze albo panstwo, albo
> socjalizm. Np. Europa regionow...

Oby na zawsze pozostala mrzonka!
Pozdrawiam!  
Rafal Olszowski
ra...@ggff.rpg.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-10-31 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-10-31 00:00:00
On 98.10.29 Marek Szyjewski pressed the following keys:
> >Na prawde, a ktorzy ludzie prawicy tak mowia (chyba nie masz na mysli
> >AWS-u, bo im tak do prawicy, jak wolowi do karety)
> I teraz jestesmy w symetrycznej sytuacji: ci, co tak mowia, nazywaja
> siebie prawicowcami. Wielu nazywajacych sie prawicowcami akcentuje
> swoje zwiazki z autorami hasla o rownych zoladkach.

A nigdy Ci nie przyszlo do glowy, ze w tym kraju jest sporo ugrupowan
lewicowych, ktore bardzo chcialy pozbyc sie tych, co sie lewica mienili
(a w/g Ciebie nie mieli nic z nia wspolnego)? A ze wszystkim lewica
kojarzy sie z tymi podszywaczami_pod_socjalizm sprzed pewnego roku, to
nikt z nich nie chce byc kojarzony z lewica.
read on.
> AWS okresla siebie jako prawice. Moglbym powtorzyc Twoje stwierdzenie:
> dla Ciebie Krzaklewski nie jest nawet prawicowcem. Wszystko, co robia
> politycy, okrweslajacy siebie samych jako prawica, to nie prawicowsc,
> a wypaczenia. No i prawdziwych prawicowych panstw - poza moze okresem
> pionierskim w Ameryce - nigdy i nigdzie nie bylo.
> Duzo naciagnalem?
> Nie duzo? Ufff! Nareszcie! Widzisz, ze sytuacja jest absolutnie
> symetryczna?

Marku... Pomijasz posty, ktore ,,nie sa po linii''?
8 Ale i tak sadze, ze dojdziemy do wniosku, ze inaczej definiujemy prawice i
> lewice.
> Hint: ja nie uwazam za prawice wszystkich, ktorzy mowia "Jestesmy prawica"

Bo z tym jest spory problem, glownie spowodowany tym, ze pojecia lewica i
prawica powstaly bardzo dawno temu i do tego czasu tak sie zdewaluowaly, ze
podzial lewo/prawo niejednokrotnie przebiega wpoprzek partii[1].
Kiedys jednoznaczne bylo, ze jak prawicowy, to konserwatywny, jak lewicowy,
to liberalny. Moze nie do konca jednoznaczne, ale sie dosc mocno kojarzylo.
A dzisiaj prawica jest za liberalna gospodarka, konserwatywna natomiast
pozostala tylko w podejsciu do etyki i stylu zycia. Oczywiscie nie cala.
Bardzo latwo natomiast znalexc wyznaczniki negatywne, takie elementy
programu/pogladow, ktore powoduja, ze jakies ugrupowanie nie moze na
powaznie byc traktowane jak lewica, czy prawica, bez wzgledu na to, jak
samo sie okresla.
Na pewno nie jest prawicowa partia, ktora proponuje zniesienie/ograniczenie
wlasnosci prywatnej. Nie jest tez prawica partia gloszaca postulaty
sprawiedliwosci spolecznej i daleko posunietej opieki socjalnej, czy w
ogole opieki nad obywatelem (daleko posunietej, czyli ograniczajacej jego
swobode). Bez wzgledu na to, czy takie postulaty dotycza calosci
spoleczenstwa, czy tylko dowolnie wybranej jego czesci.
Co do wyznacznikow nie-bycia lewica to nie przychodzi mi do glowy nic w tej
chwili, ale mysle, ze dla zainteresowanych nie bedzie problemem ich
znalezienie. (caly czas obowiazuje zastrzezenie, ze podzialy te _moga_
zachodzic wewnatrz ugrupowania)
Te przemyslenia pojawily mi sie w glowie od czasu kiedy probowalem
odpowiedziec na to pytanie MSz i jedyny skutek jaki odnioslem, to to, ze z
mojej przekreconej, wyrwanej z kontekstu wypowiedzi zrobil sobie
posmiewisko.
Gad
[1] liczba pojedyncza, ale nie chodzi mi o zadna konkretna partie ;)
8 >Bo nie ma (chyba) kraju, gdzie socjalnosc by sie nie szerzyla.
> >W niektorych nawet zmieniaja prawo krwi na prawo ziemi, aby miec
> >wiecej wyborcow, ktorzy na nich beda glosowac.
> To moze ta zinstytucjonalizowana kradziez jest cecha panstwa? Panstwa
> w ogole, panstwa jako takiego?

Jak kradziez, to moze od razu morderstwo? Zauwaz, ze morduje sie we
wszystkich praktycznie krajach, bez wzgledu na ustroj. I bardzo czesto jest
to zinstytucjonalizowane morderstwo. Wiec moze tez jest naturalna cecha?
> A, to nie takie proste... Wielu filozofow, wielu politykow lewicowych
> glowi sie nad tym, jak socjalizm powinien wygladac, zeby spelnic swoja
> definicyjna ceche - usuniecie wyzysku, wynikajacego z prywatnej
> wlasnosci srodkow produkcji spolecznej.
> Proponowane dawniej "proste" rozwiazania - np. pelna nacjonalizacja -
> okazuja sie nierealne, bo istnieje bariera wielkosci podmiotow
> gospodarczych, po przekroczeniu ktorej nie da sie nimi sterowac.
> W tym stanie rzeczy staje sie popularny poglad, ze albo panstwo, albo
> socjalizm. Np. Europa regionow...

O! To, to, to!
Tylko jest jeden problem: panstwo socjalne potrzebuje jeleni, ktorzy beda
utrzymywac tych, co to im Bozia nie dala mozliwosci samym siebie utrzymac.
Co zrobisz w sytuacji, kiedy skrzyknie sie paru ludzi i na sile beda
chcieli stworzyc euroregion, w ktorym beda sami jelenie, bez tych, na
ktorych trzeba lozyc? Wystrzelasz, czy zamkniesz w wiezieniach, zeby do
tego nie dopuscic?
Gad
PS. Najsmutniejsze jest to, ze podstawowym elementem retoryki lewicowej
jest to, ze Ci co maja dobrze musza cos z siebie dac, utrzymac tych, co nie
potrafia o siebie zadbac, albo los ich pokrzywdzil. Dowodem na to, ze tak
sie do tego podchodzi jest na przyklad podatek progresywny: im wiecej
zarabiasz, tym wieksza czesc swoich dochodow lozysz na biedniejszych.  A
prawda jest taka, ze znakomita wiekszosc wplywow z podatku dochodowego w
wielu krajach to wplywy z najnizszej stawki podatkowej, od najnizej
zarabiajacych. Pamietam dane z Polski sprzed paru lat: ponad 80% (ma ktos
aktualne dane na ten temat?).  Oczywiscie zwiekszanie opodatkowania ludzi w
grupie o najwyzszych dochodach zmniejszy tylko wplywy z tej grupy.  Jest
taki wykres, ktory przedstawia zaleznosc wielkosci dochodow panstwa, od
wysokosci podatku dochodowego. Ma ta krzywa nazwe od czyjegos nazwiska, a o
jej ksztalt ekonomisci kloca sie od chwili jej wymyslenia. Co do jednego
zgadzaja sie wszyscy: dochody panstwa wynosza zero przy opodatkowaniu 0% i
przy opodatkowaniu 100%, a wiec jest jakis punkt szczytowy, przy ktorym
zwiekszanie podatku zaczyna powodowac spadek dochodow.
--
------------------[Gadzinka]--[http://reptile.eu.org/]--[Cyber Service]--
--[Carry a gun and a condom.]--------------------------------------------
---------------------------(make love not war but be prepared for both)--






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-10-31 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-10-31 00:00:00
On 30 Oct 98 11:45:43 GMT, rkor...@ite.ite.pwr.wroc.pl (Ryszard
Korbutowicz) wrote:
>Glupia sprawa, ale mi sie socjalizm kojarzy ze zlodziejstwem.

Rzeczywiscie glupia. Legenda glosi, ze po prostu w Skandynawii ludzie
zwyczajnie nie kradna. To niby skad masz takie skojarzenia?
W Polsce (jesli tak zechcesz nazwac ustroj, ktory byl w Polsce) to nie
bylo specjalnie czego krasc. Prawdziwe przekrety sie zaczynaja, jak sa
duze pieniadze.
PWC
***************************************pchol...@usctoux1.cto.us.edu.pl
Gentlemen, it has been a privilege        pchol...@gate.math.us.edu.pl
to play with you tonight                                     p...@vr.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-11-01 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-11-01 00:00:00
Ryszard Korbutowicz napisal(a) w wiadomo ci:
...
[...]
>>Teoretycznie zrobic niebieski laser jest latwo - wystarczy wziac
>>monokrysztalek azotku galu i zrobic z niego diode. Tylko, ze azot
jest
>>gazem i jak taki monokrysztal sie podgrzeje (a prawie wszyatkie
>>operacje technologiczne w polprzewodnikach odbywaja sie w
podwyzszonej
>>temperaturze) to ucieka w atmosfere...
>To nie jest taki wielki problem - azotek jest bardzo odporny.
>Wystarczy wziac monokrysztalek - tak wystarczy, tylko trzeba
>go miec. Unipress PAN robi, ale na razie male i o nie za bardzo
>wysokiej jakosci.

Dysponujesz jakimis blizszymi danymi? Ciekawi mnie to z punktu, ze tak
powiem, zawodowego. O ile pamietam, to kiedys byly to rozmiary na
poziomie 1 - kilku cm^2.
>Problem jest z obrobka chemiczna - to bydle, jesli jest dobrej
>jakosci mozna gotowac w wodzie krolewskiej i nic. Bardzo
>czesto trawi sie to jonowo.

W ogole wiekszosc nowych materialow w technologii 1/2przewodnikowej
wpedza w straszne bagno technologiczne :-) Gdzie im tam do poczciwego
krzemu.
> Rysiek
>      Ryszard Korbutowicz

--
| / |- +-- Kacper Pleszkun ---------------- kac...@friko6.onet.pl --+
|/  | | | III. Oto Znak ujrzeli i pytac jeli: Jakie znaczenie jego?  |
|  |-/ | IV. A nie bylo ono dobre.                                  |
| |   +------------------------------------------------------------+






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-11-01 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-11-01 00:00:00
Piotr W. Cholewa twierdzi co nastepuje:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> On 30 Oct 98 11:45:43 GMT, rkor...@ite.ite.pwr.wroc.pl
(Ryszard
> Korbutowicz) wrote:
>> Glupia sprawa, ale mi sie socjalizm kojarzy ze
zlodziejstwem.
> Rzeczywiscie glupia. Legenda glosi, ze po prostu w
Skandynawii ludzie
> zwyczajnie nie kradna. To niby skad masz takie
skojarzenia?
> W Polsce (jesli tak zechcesz nazwac ustroj, ktory byl w
Polsce) to nie
> bylo specjalnie czego krasc. Prawdziwe przekrety sie
zaczynaja, jak sa
> duze pieniadze.

Jedno jest pewne - dowodzi tego zarowno historia, jak i
analiza wspolczesnosci - im wiecej wolnego rynku, tym wiecej
korupcji.
--
-----------------------------------------
Wojciech Orlinski  'de omnibus dubitandum'
http://www.geocities.com/CapitolHill/2594






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-11-01 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-11-01 00:00:00
On 1 Nov 98 20:04:17 GMT, i...@polbox.com (Wojciech Orlinski) wrote:
>Jedno jest pewne - dowodzi tego zarowno historia, jak i
>analiza wspolczesnosci - im wiecej wolnego rynku, tym wiecej
>korupcji.

Osobiscie uwazam, ze to twierdzenie jest ewidentna wpadka.
Pozdrowienia,
Marcin E. Hamerla






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-11-01 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-11-01 00:00:00
Wojciech Orlinski wrote:
> Marcin E. Hamerla twierdzi co nastepuje:
> > On 1 Nov 98 20:04:17 GMT, i...@polbox.com (Wojciech
> Orlinski) wrote:
> >> Jedno jest pewne - dowodzi tego zarowno historia, jak i
> >> analiza wspolczesnosci - im wiecej wolnego rynku, tym
> wiecej
> >> korupcji.
> > Osobiscie uwazam, ze to twierdzenie jest ewidentna wpadka.
> Osobiscie uwazam, ze moglbys sprawdzic:

Wojciechu, a nie jest przypadkiem tak, ze Transparency ma dane z panstw
demokratycznych, a nie ma ich z takich krajow jak np. Chiny czy Kuba?
Sadze, ze uwzglednienie takich panstw zmieniloby wyniki. Co prawda nie
potrafie Ci w tej chwili przytoczyc zadnej statystki, ale na ile
pamietam z roznych omowien korupcja jest pochodna braku przejrzystosci
stosunkow i nieefektywnosci systemu, a nie gospodarki rynkowej. Dlatego
np. PRL-u nic wlasciwie nie dalo sie zrobic bez dawania w lape.
Pozdrawiam!
Marcin
P.S.
Co do "Rzepy" zgadzam sie z Toba jesli chodzi o publicystyke: tutaj GW
wydaje sie byc o wiele lepsza, uwazam natomiast, ze jesli poszukuje sie
suchej informacji (nazwijmy to) prawno gospodarczej, to "Rzepa" jako
dziennik bije konkurencje na glowe.






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Wino i mlodziencze utwory, bylo: RE: Teatr SF, bylo: RE: Wszystki emu winien horror (nie do konca O T)

KWagrow

0

0

2010-01-30 15:46:46

No new posts Gnuism (bylo Re: Znowu antyutopie - RE: Demokracja plus)

Wojciech Orlinski

0

0

2010-02-01 19:45:22


Who is online

Users browsing this forum: a,Radoslaw Gancarz,Pawel Wimmer,Przemolo,ALex /M.I.D. Dept/ (Jaroslaw Ignatowski),POKREC, prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie