Szymon Strzelec napisal:
> Janusz Kazimierz napisal(a) w wiadomo ci:
[Siak ! Siak ! ciecia w budrzecie]
> No ten to dopiero ma apetyt ! ;-))))
> A jaka ma wyobra nie ... takie arcydzielo stworzyc !
Iiiii tam :P~
> - Aaaaaaaaa... ide po kumpli z hihot'u i se tu wrutim i Ci nakopim !!! -
> krzyczal uciekajac w kierunku swego komputera Ohmlet !
... Na krzyk MOBILIZACYJA - zjawili sie wszyscy. Nooo prawie wszyscy.
- Do szpitala z nim - krzyknal Radku`s do Apaczu`s. Na te slowa w progu
pojawilo sie Sloneczko, bijac zgromadzonych po oczach odblaskiem lysiny.
- Co tu - krzyknal a juz sie do niego dobral Skrzacik z wielkim
szpikulcem do szydelkowania i krzykiem
-LOOOOJESUUUU - I dziabnal go, az syknelo. Zjawiali sie inni zawzieci,
ktorzy przyszli na pomoc Terroryscie.
- NIEEE DOSC TEGO - wrzasnela Saddie i wyciagnela zza pazuchy
olbrzymiego plokna.
- Terraz was zalatwie - powiedziala uzmiechajac sie pasQdnie :>>
- CU Balade - wrzasnal Szymon uchylajac sie przed nisko latalacym
KaeFem, ktory z sila wodospadu grzmotnal niweiadomoskad ...
> >Jak tam po Dyngusie :>
> A tak sobie ... mialem tylko mokra skarpetke, bo sie noga bronilem
> oblamiem ! ;-)))))
Ciekawa metoda. Pomoglo ?
--
int Ohmlet()
{
return (jajko);
}