OBIADY.POLKOWICE.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 9:23 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2003-11-01 16:30:52
Online
Registered User

Joined: 2003-11-01 16:30:52
Jeszcze raz! Choc tekst jest pozornie adresowany do Mani,
naprawde jest dla tych, co... sa zdolni go przeczytac ze
zrozumieniem. (Napisalem go wczesniej, a puszczam, bo...
nic (jak zwykle) nie dotarlo wiec bedzie coraz gorzej...)
Wieczny belkot m-ki "slowa o slowach"...
Maniek
napisala w
[...]
> > Informacja jak najbardziej moze zawierac emocje np.
> > "kocham mame"
> gdzie tu ta emocja?
> > ale zawiera tez tresc - tu slowo mama
> > (zaleznosc zstepna) ;)))
> nie paniala
> Man
> PS a Ty mi powiesz co to ten abstrakt?

Ile razy mozna "rzucac grochem o sciane", iz TEGO NIKT CI nie
powie, na to pytanie mozesz sobie odpowiedziec WYLACZNIE SA-
MA ????!
Nawet sam Sokrates, Kant i "wszyscy najswietsi do kupy wzieci" :-)))
mogliby co najwyzej "naprowadzac" na wyjasnienia, a nie "powiedziec",
"co to ten abstrakt". Bo to jest z definicji NIEMOZLIWE! Z definicji
abstraktu... rzecz jasna. NIEWYRAZALNEJ WERBALNIE!
~>
                                           [A. De Mello]
Abstrakt = Prawda, (a Prawda = ???, no jakie slowko bys tu wsta-
wila, Manius ???)
Wybralem z "dywagacji" wywolanych tekstem:
  "Szkolo, zobacz swe dno"
  Jan Hartman 20-10-2003, ostatnia aktualizacja 20-10-2003 18:22
  http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34474,1733408.html?v=0&f=521
jedna, byc moze najlepsza "odpowiedx", dlatego (dla mnie) najlep-
sza, iz jest to 'pytanie'! (Odrozniasz "odpowiedx" od 'pytanie'???)
===========
! Szacowna Filozofio, ty rowniez zobacz swoje dno...
Autor: Gosc: Darek
Data: 22-10-2003 10:10 IP: *.kargowa.sdi.tpnet.pl
-------------------------------------------------------------
! Czym jest filozofia na wspolczesnych uczelniach? Z calym
! szacunkiem dla Pana Profesora, ale ja Ja pamietam jako zlepek
! roznych teorii z zamierzchlej przeszlosci, w zaden sposob nie
! powiazanych przez wykladowcow i zupelnie bez odniesienia do
! wspolczesnej rzeczywistosci. I w tym kontekscie zastanowmy sie
! na funkcja wspolczesnej edukacji. Czy ma ona miec wymiar
! hobbystyczny, czy raczej przygotowywac do realizacji coraz
! trudniejszych wyzwan stawianych przez wspolczesna cywilizacje
! techniczna... Zgadzam sie w pelni z opinia Pana Profesora, ze
! odczuwamy coraz dotkliwszy brak wyksztalcenia humanistycznego
! naszego spoleczenstwa. Jedynym rozwiazaniem tej przykrej
! sytuacji jest jednak stworzenie innego modelu ksztalcenia, w
! ktorym filozofia, logika, etyka znajda wymiar praktyczny,
! wspomagajacy realizacje celow stawianych obecnie oswiacie.
-------------------------------------------------------------
===========
Jak zawsze i we wszystkich komentarzach (pod tekstem i tutejszych),
w onym "odpowiedzio"('pytaniu') TKWI BLAD. JEDEN, ale za to naj-
wiekszy z mozliwych. A jesli ktokolwiek ow blad popelnia, to nie
moze byc mowy o prawdzie (i poprawnym zrozumieniu czegokolwiek).
Jesli chcesz zrozumiec, "co to ten abstrakt", to wystarczy, iz
poprawnie zrozumiesz nature owego bledu, ktory 'popelnil' Darek
(i jednoczesnie nie inaczej - cala reszta).
Opisalem go juz na tysiac i jeden sposobow, wiecej (duuuuuuzo wie-
cej) - wszystko, co w ogole wartosciowego napisano i stworzono by-
lo probami opisania dokladnie TEGO SAMEGO... 'znikajacego punktu'.
Czytalas?:
>
                             [Albert Einstein, Fundament fizyki]
[i w ogole caly Message-ID: ]
Gdyby (sie) ktos zapytal, co ma wspolnego owa 'nieformulowalna'
regula z tekstem (itd.) p. Hartmana, to prosze:
                  powyzsza "'zasada'" = filozofia.
Zaden tekst filozoficzny (naukowy itd.) NIE MA NIC WSPOLNEGO
ani z filozofia, ani z nauka ani z mysleniem, jesli jest odczyta-
ny 'z pominieciem' owej zasady.
Jak _wszystko_ w filozofii, tak i 'z definicji' owa "pewna zasada"
jest...
                          D Z I W N A !!!
Jej 'dziwnosc' probowano wyrazic na wiele sposobow, np.: porownu-
jac do "proby uchwycenia wlasna dlonia tej samej dloni zacisnietej
w piesc".
Tlumaczac to na 'nowszy jezyk'... TRESC powyzszego rowna sie odpo-
wiedzi na pytanie: "Czy umysl moze zrozumiec sam siebie?" albo 'dziw-
nej' 'nieformulowalnosci' powyzszej "'zasady'". Bowiem owa 'regula
Einsteina' vel 'klucz mistyczny Newtona' itd. jest nieformulowal-
nie...formulowalna - w taki sposob, iz jesli komukolwiek udalo sie
_SAMODZIELNIE_ ('z mi(s)tycznego sufitu') sformulowac owa zasade,
to dopiero OD TEGO MOMENTU bedzie widzial/rozumial, KTO WCZESNIEJ
ja POPRAWNIE sformulowal (i ani chwili 'przed faktem').
Przed momentem wgladu - jakiekolwiek 'werbalne' sformulowanie...
(chocby najdoskonalsze z mozliwych) jest 'z definicji' kompletnie
niewidoczne, niczym tresc chinskiego wiersza dla Polaka, ktory poza
wiedza, ze gdzies zyja Chinczycy i maja jakis swoj jezyk nie wie o
nich nic wiecej.
Od pierwszego swojego _wgladu_ i odkrywania kolejnych 'dziwnie coraz
jasniejszych' (he, he) sformulowan... (wlasnych i w przytaczanych cy-
tatach z "dowolnie wielkich" uczonych) KAZDORAZOWO dopadalo mnie _iden-
tyczne_ ZaDZIWIENIE, iz kazde nowoodkryte, kolejne "super doskonale"
sformulowanie... okazywalo sie byc... dla "sluchaczy" identycznie "po
chinsku" jak wszystkie poprzednie.
Mam jeszcze kolejne dwa 'nowoodkryte' sformulowania owej zadziwiaja-
cej reguly (czyli odpowiedx na twoje "co to abstrakt", jedno czyjes
i drugie - moje). Ale: w "przyrodzie darmowe obiady nie istnieja" i
tym razem "za darmo" przepisze tu tylko pierwsze.
Ot:
>
                            [ "Wylaczcie telewizory"
                         Rozmowa z pisarzem Williamem Whartonem
            http://kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1125097&KAT=238]
[Jakby ktos nie pokojarzyl konkretow, to dodam, iz w srodku "miedzy
stronami" jest... pons asinorum, czyli osli most.]
Od razu tez zreszta widac, iz Wharton popelnia(/l) w powyzszym tek-
scie pewien znaczny blad, ktory powoduje iz nie posunie sie dalej
ani o wlos, dopoki tego bledu doglebnie nie pojmie i nie wyeliminu-
je.
Jaki blad popelnil? Stanie sie(/jest) to ('dziwnie') jasne (dla mnie,
zas 'normalnie po chinsku' dla was) jesli podpowiem, co na propozy-
cje Hartmana wprowadzenia "filozofii" do szkol odpowiedzial (by)
Einstein (; 'by' w nawiasie, bo faktycznie (od)powiedzial, co POWIN-
NO sie dziac 'z ta filozofia' w kazdej szkole). Oj, cytowalem to tu
juz wielokrotnie, ale - jak zawsze i jak kazda "filozofia" - byla to
'dziwna' nauka "'spiewu... dla swin'". Mimo to powtorze jeszcze raz:
>
                          [Antonina Vallentin "Dramat AE", PIW 1957]
Widac juz, jaki blad popelnil Wharton??? Gdyby go odkryl, napisalby
"wylaczcie telewizory, zamknijcie oczy, wylaczcie uszy, ZAMKNIJCIE
KSIAZKI i podreczniki!"
Ale czyz 'pisarz' moze nawolywac czytelnikow do tego, by NIE CZYTALI
jego ksiazek ??? Przeciez bylaby to kompletna paranoja vel wlasnorecz-
ne odcinanie galezi, na ktorej siedzi!!! Czyzby panie Wharton???
A do czego nawolywal powyzej Einstein ??? [A co zrobil Beethoven pod-
czas prapremiery IX symfonii??? Ano stal 'na scenie' TYLEM do publi-
ki i dopiero jakas 'praworzadna skrzypaczka'... recznie 'nawrocila go'
na 'wlasciwy(???) kierunek'... "frontem do klienta"... Calkiem mozli-
we, ze sam Beethoven grubo by sie zdziwil, gdyby uslyszal, ze jego
owczesne zachowanie zupelnie 'boskim cudem/przypadkiem' wielce udat-
nie przypominalo... "Ostatnia wskazowke Milarepy"... tj. "ostatnia
porade" mistrza n/t. poprawnego zrozumienia (muzyki).]
Coz, tylko absolutnie najlepsi SA w stanie i
... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-11-01 18:29:49
Online
Registered User

Joined: 2003-11-01 18:29:49
Uzytkownik "Jerzy Turynski"

- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Jeszcze raz! Choc tekst jest pozornie adresowany do Mani,
> naprawde jest dla tych, co... sa zdolni go przeczytac ze
> zrozumieniem. (Napisalem go wczesniej, a puszczam, bo...
> nic (jak zwykle) nie dotarlo wiec bedzie coraz gorzej...)
> Wieczny belkot m-ki "slowa o slowach"...
> Maniek
> napisala w
> [...]
>>> Informacja jak najbardziej moze zawierac emocje np.
>>> "kocham mame"
>> gdzie tu ta emocja?
>>> ale zawiera tez tresc - tu slowo mama
>>> (zaleznosc zstepna) ;)))
>> nie paniala
>> Man
>> PS a Ty mi powiesz co to ten abstrakt?
> Ile razy mozna "rzucac grochem o sciane", iz TEGO NIKT CI nie
> powie, na to pytanie mozesz sobie odpowiedziec WYLACZNIE
> SAMA ????!
> Nawet sam Sokrates, Kant i "wszyscy najswietsi do kupy
> wzieci" :-)))
> mogliby co najwyzej "naprowadzac" na wyjasnienia, a nie
> "powiedziec",
> "co to ten abstrakt". Bo to jest z definicji NIEMOZLIWE! Z definicji
> abstraktu... rzecz jasna. NIEWYRAZALNEJ WERBALNIE!
> ~    na bledy, jakie ktos inny popelnia na drodze ku niej. >>
>                                            [A. De Mello]
> Abstrakt = Prawda, (a Prawda = ???, no jakie slowko bys tu
> wstawila, Manius ???)
> [...]
> Jerzy Turynski
> W-wa, 2003.10.23

~~~~~~~~~~~~~~~~~~
a jednak
w odpowiedzi do cytowanego posta Man
Uzytkownik "ksRobak" napisal w wiadomosci

|| PS a Ty mi powiesz co to ten abstrakt?  [Man]
| Abstrakt to sens ukryty za symbolem.  :-)
| Symbol jest rzeczywisty
| Abstrakt jest domyslny.
| Abstrakt moze wywolywac emocje poprzez skojarzenia.
| |/  re:
Twoja Kolego Jerzy wypowiedx mozna porownac do rozmowy
dziecka z doroslym.
Dziecko: mamoooo!  co to jest abstrakt?
Mama: abstrakt to PRAWDA
Dziecko: mamoooo!  a co to jest PRAWDA?
Mama: PRAWDA jest, ze Cie urodzilam. Jestes wiec
efektem ABSTRAKTU. Rozumiesz co to jest abstrakt?
Dziecko: rodzenie?
Mama: Nie. Rodzenie jest rzeczywiste. Abstraktem bedzie
nazwanie slowem tej czynnosci. W slowie "rodzenie" zawarty
jest SENS. Ten sens oznacza konkretne zdarzenie choc sam
zdarzeniem nie jest. Rozumiesz?
Dziecko.  Nie rozumiem.
Mama: A czy rozumiesz, ze rysunek jablka nie zastapi
prawdziwego jablka?
Dziecko: Tak, to rozumiem.
Mama: Patrzac na rysunek wyobrazasz sobie prawdziwe jablko.
To wyobrazenie to abstrakt. Teraz rozumiesz?
Dziecko: Nie.
Mama: To masz tu prawdziwe jablko. Zjedz bo zawiera
abstrakty zwane witaminami. Zawiera tez prawdziwe witaminy.
Jak bedziesz wiekszy to zrozumiesz. Idx sie bawic.  :-)
|/  re:






Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-11-02 00:22:28
Online
Registered User

Joined: 2003-11-02 00:22:28
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Twoja Kolego Jerzy wypowiedx mozna porownac do rozmowy
> dziecka z doroslym.
> Dziecko: mamoooo!  co to jest abstrakt?
> Mama: abstrakt to PRAWDA
> Dziecko: mamoooo!  a co to jest PRAWDA?
> Mama: PRAWDA jest, ze Cie urodzilam. Jestes wiec
> efektem ABSTRAKTU. Rozumiesz co to jest abstrakt?
> Dziecko: rodzenie?
> Mama: Nie. Rodzenie jest rzeczywiste. Abstraktem bedzie
> nazwanie slowem tej czynnosci. W slowie "rodzenie" zawarty
> jest SENS. Ten sens oznacza konkretne zdarzenie choc sam
> zdarzeniem nie jest. Rozumiesz?
> Dziecko.  Nie rozumiem.
> Mama: A czy rozumiesz, ze rysunek jablka nie zastapi
> prawdziwego jablka?
> Dziecko: Tak, to rozumiem.
> Mama: Patrzac na rysunek wyobrazasz sobie prawdziwe jablko.
> To wyobrazenie to abstrakt. Teraz rozumiesz?
> Dziecko: Nie.
> Mama: To masz tu prawdziwe jablko. Zjedz bo zawiera
> abstrakty zwane witaminami. Zawiera tez prawdziwe witaminy.
> Jak bedziesz wiekszy to zrozumiesz. Idx sie bawic.  :-)
> |/  re:

 :-)
Slusznie. Mam podobne odczucia... ;)
Wszystko pieknie, ale czy post przewodni nie jest kolejnym wykladem pod
tytulemi "prostowanie szympansow" (juz chyba wiem skad pojawialy sie na tej
grupie teksty o malpach, milarepach i innych takich tam - toz to stad
wyszlo) :DD
...a wszyscy lykneli jak mlode kaczki...
Za szeroko panie Jerzy, za szeroko...
Jestem pelen podziwu panskiej wiedzy, ale do ludzi trzeba mowic ich jezykiem
i do tego do kazdego z osobna, bo inaczej mozna dojsc do falszywego wniosku,
ze sie rozmawia z malpami...
Zdrowko
Albert






Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-11-02 00:25:55
Online
Registered User

Joined: 2003-11-02 00:25:55
Albert:
> ... juz chyba wiem skad pojawialy sie na tej grupie teksty o malpach
> [...] ...a wszyscy lykneli jak mlode kaczki...

W takim  razie gowno wiesz. ;D
Czarek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-11-02 00:28:50
Online
Registered User

Joined: 2003-11-02 00:28:50
Uzytkownik "Albert" napisal w wiadomosci

> Wszystko pieknie, ale czy post przewodni nie jest kolejnym wykladem pod
> tytulemi "prostowanie szympansow" (juz chyba wiem skad pojawialy sie na tej
> grupie teksty o malpach, milarepach i innych takich tam - toz to stad
> wyszlo) :DD
> ...a wszyscy lykneli jak mlode kaczki...
> Za szeroko panie Jerzy, za szeroko...
> Jestem pelen podziwu panskiej wiedzy, ale do ludzi trzeba mowic ich jezykiem
> i do tego do kazdego z osobna, bo inaczej mozna dojsc do falszywego wniosku,
> ze sie rozmawia z malpami...

Alez mylisz sie, drogi Albercie ;)..
JT&s-ka pisza tak, by wszyscy oprocz nich wyszli na maupy ;). To sztuka! :).
Zawsze mozna powiedziec, ze o co innego szlo a maupki beda sie starac jak dyabli ;).
NIGDY sie nie dowiesz o co tak naprawde im chodzi ;).
I o to chodzi.
> Zdrowko
> Albert

Zdrowko! :)
R.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-11-02 00:43:15
Online
Registered User

Joined: 2003-11-02 00:43:15
> Alez mylisz sie, drogi Albercie ;)..
> JT&s-ka pisza tak, by wszyscy oprocz nich wyszli na maupy ;). To sztuka!
:).
> Zawsze mozna powiedziec, ze o co innego szlo a maupki beda sie starac jak
dyabli ;).
> NIGDY sie nie dowiesz o co tak naprawde im chodzi ;).
> I o to chodzi.

...i dlatego czasem trzeba dac takiej spolce po lapkach za to co robia, bo
jestesmy na grupie 'psychologia' a nie 'filozofia'.
Zdrowko
Albert






Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-11-02 00:46:06
Online
Registered User

Joined: 2003-11-02 00:46:06
Jerzy Turynski:
> [...]
> W-wa, 2003.10.23

To przypomina wyindukowany 'tabloidalnie' belkot _szczyla_, ktory
odkryl dyskomfort swego 'zatwardzenia umyslowego' i kombinuje
co moze byc tego przyczyna - 'wymyslil' se ze to grypa, choc
zauwaza ze wokol wiekszosc 'cierpi' na cholere. :))
Ale mam pytanie: czy takie dajmy na to serce to abstrakt? ;)
Tak sie zastanawiam: skoro tak doskonale 'pojmujesz' czym jest
abstrakt (a czym konkret), to co stanelo na przeszkodzie, aby
'wykladzik' uzupelnic jakimis 'przykladzikami'? - chyba wiem 'co',
ale nie powiem. ;DDD
Czarek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-11-02 00:58:08
Online
Registered User

Joined: 2003-11-02 00:58:08
Popelniasz blad pisujac na newsy. Nie chodzi mi zbytnio o strate czasu co o
inne rzeczy z tego wynikajace.
silvio






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Muppet Show czyli dziwne przypadki Legii Warszawa cz. 2 - Czyli jak mozna nie fetowac (K)kaki

Robert Gosik

0

0

2010-02-05 17:17:24


Who is online

Users browsing this forum: kotkot,tom,Krzysztof Tabaczynski, prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie